Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ~Zwpzk~. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ~Zwpzk~. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Książka pod lupą #9 - "Drzazga"

Ewa Nowak - "Drzazga"

Witajcie!

Dzisiaj przedstawię wam krótką recenzję książki Ewy Nowak pod tytułem „Drzazga”.

Od razu wspomnę, że książka jest w narracji trzecioosobowej. Na początku przeszkadzało mi to, nie wiedziałam kto z kim rozmawia, ale później się przyzwyczaiłam.

Książka ma nietypową fabułę. Jest o faworyzowaniu dzieci. Dwie siostry. Jedna miła, druga zła. Tylko mama je wychowuje. Kogo woli? Oczywiście Martę (dobrą). Czy to dziwne? Oczywiście, że nie, bo z grzeczniejszą lepiej się jest dogadać.

Na początku zdziwiło mnie to, że one są w 3 klasie gimnazjum, a ta lepsza córka mówi "Mamuś" itp. Większość jej rówieśników tak się nie wyraża. To tym bardziej spodobało mi się. Może tak mówią tylko my o tym nie wiemy? Kolejna propozycja do zastanowienia się. 

Wszystko niby na początku się układało. Wiadomo kto zły, kto dobry. Później wszystko się zmienia. Lepsza córka, myślała, że to ona jest poszkodowana. Znalazł się ktoś, kto udowodnił jej, że tak nie jest. Kto? Przeczytajcie to się dowiecie?

Bohaterka czasami bawiła mnie do łez, czasami bardzo denerwowała. Była zła za to, że Jagna - jej siostra, znalazła sobie „rodzinę zastępczą”. Ale czy na pewno, zrobiła to tylko złośliwie? Przekonajcie się sami.

Książka pokazuje jak można się zmienić przez nasze otoczenie. Każda z dziewczyn bardzo przeżywa sytuację domową, na swój sposób. Jagna - była zła i nieuprzejma, Marta - wykonywała polecenia mamy...

~~Zakochana w przystojniakach z książek~~

Czytaliście tę pozycję? Co o niej sądzicie? :)

czwartek, 5 czerwca 2014

Kącik Pisarza #003

Witajcie drodzy pisarze!

W tym poście poruszę temat tytułów naszych dzieł. Jak stworzyć dobry tytuł, by przyciągał czytelników? Zadałam to pytanie "wujkowi Google" i wybrałam tylko najważniejsze informacje, które są przydatne przy jego wymyślaniu:
  • Krótki – najlepiej liczący 2-3 słowa, ale nie więcej niż 5;
  • Dźwięczny, ciekawy – ma być przecież haczykiem, na który złapie się uwaga czytelnika; 
  • Odnoszący się do zasadniczej treści materiału;
  • Pasujący do charakteru tekstu;
  • Dostosowany do typu pisma.

Sama nie jestem zwolenniczką nadawania tytułów typu: „Ela”- imię bohaterki, czy „Warszawa”- to bardziej brzmi jak nazwa przewodnika, a nie książki (chyba, że opisujecie historię miasta). Kiedy wasze dzieło będzie stać w pierwszej 40 Empiku (bo w to nie wątpię), musi przyciągać nazwą.

Zdecydowałam się dodać również kilka interesujących, nietypowych, ciekawych według mnie tytułów:

  • „Drzazga”- Ewa Nowak 
  • Gwiazd naszych wina”- John Green
  • „Byczki w pomidorach” - Joanna Chmielewska 
  • „Intruz”- Stephenie Meyer 
  • „Wołanie z mroku” - Marjorie M. Liu 

Oczywiście to tylko kilka przykładów. Nie będę tutaj wymieniać, według mnie gorszych tytułów.

Teraz kolejne pytanie. Kiedy nadać tytuł?

Moim sposobem jest nadawanie go na samym końcu. Wcześniej od razu nazywałam książkę. Był to zły pomysł, ponieważ trudno dopasować fabułę do tytułu. W moim przypadku, podczas pisania zawsze zmieniam koncepcję. Jeżeli będziecie pisać pod tytuł, książka będzie nudna, ponieważ będziecie musieli trzymać się pomysłu z początku, nie mogąc odbiec od swych założeń.

Co zrobilibyście kiedy zobaczylibyście tytuł „Morze w góry”? Zapewne większość z Wam pomyślałaby „O! Błąd ortograficzny!”, a później okazałoby się, że tak naprawdę, tak miało być. Właśnie o to chodzi! Tytuł musi przyciągnąć.

Na tym kończę swoją wypowiedź. Mam nadzieję, że mój pierwszy post spodobał Wam się i zachęcił do śledzenia bloga. :)


~~Zakochana w przystojniakach z książek~~